Hej Kochani :))
Dziś zapraszam Was na Ulubieńców Kosmrtycznych Października 2014r.
Niestety denka w tym miesiącu nie będzie - bo za mało zużyłam ale ulubieńcy są :)
Produkty o których mówię w filmiku:
- Golden Rose carnival nr 01
- Miss sporty turbo dry top coat przyśpieszający wysychanie lakieru
- pędzel flattop z Annabelle Minerals (filmik o produktach AM znajdziecie TU i TU i post TU)
- podkłąd z Annabelle Minerals kolor Natural Light
- korektor z Annabelle Minerals kolor Medium
- Szminki z Golden Rosse Velvette Matt (filmik o zakupach z GRznajdziecie TU i post TU)
- Olejek Khadi z fiołkiem do twarzy i ciała (niebawem recenzja)
- Vichy Dezodorant roll-on 48 h
- Planeta Organica - Morze Martwe - OCZYSZCZAJĄCA maska do twarzy - cera tłusta i mieszana (recenzja niebawem)
- Planeta Organica Afryka - Szampon MANGO dla włosów normalnych - nawilżający (recenzja niebawem)
- Planeta Organica Afryka - Odżywka MANGO dla włosów normalnych - nawilżająca (recenzja niebawem)
- e-naturalne.pl - Olejek do mycia ciała – intensywne nawilżenie (niebawem recenzja)
Zapraszam Was dziś na recenzję
kremów do twarzy z firmy BIOLUX
Wszystkie 3 kremy dostałam od
drogerii cytrynowa.pl dzięki współpracy z nimi.
Wszystkie kremy są w estetycznych
białych tubkach, trochę przypominających pastę do zębów J Posiadają ładne
etykiety które wskazują jaki składnik dominuje w kremie np. w kremie odżywczym
jest to ekstrakt z avokado i awokado jest na rysunku.
Tubka jest wykonana z miękkiego
plastiku, dzięki czemu możemy wycisnąć krem do samego końca. Tubka jest zakręcana
a zakrętka jest płaska dzięki czemu krem stabilnie stoi na podstawie. Po
odkręceniu zakrętki mamy zamknięty krem zabezpieczeniem z metalowej foli.
Dzięki czemu wiemy że krem który do nas trafił jest Świerzy, nowy i wcześniej
nie otwierany. Data ważności kremu jest napisana na zgrzewce.
Składy kremów są organiczne, nie
zawierają parabenów, pochodnych ropy naftowej, silikonów i barwników. Posiadają
natomiast ekstrakty. Pełen skład znajdziecie na stronie drogerii cytrynowa.pl
Kremy są baaardzo wydajne, należy
niewielką ilość nanieść na twarz i delikatnie wmasować bardziej wklepując
inaczej krem się „rozmnoży” im więcej wcierasz tym więcej się go robiJ
Kremy bardzo dobrze się
wchłaniają.
Kremy posiadają białawą
kremowo-żelową i są prawie bez zapachowe.
BIOLUX- Krem z organicznym ekstraktem z avocado odżywiający na noc
Krem na bazie organicznych
ekstraktów z Avokado intensywnie odżywia skórę, eliminuje oznaki zmęczenia i
stresu, poprawia wygląd cery, podnosi jej elastyczność.
Więcej informacji znajdziecie na
stronie drogerii.
Krem jest najgęstszy z całej
trójki kremów. Mimo swojej nazwy „odżywczy” nie jest on jednak tłusty, wręcz
przeciwnie, jest lekko żelowy, super się wchłania a skórę pozostawia nawilżoną
i lekko ztonizowaną (lekko zmatowiona)
Zapach ma lekko cięższy od innych
kremów z tej firmy.
Bardzo wydajny produkt, szybko
się wchłania i zostawia skórę miękką i nawilżoną.
PLUSY:
+ fajna konsystencja
+ super wydajność
+ super cena
+ tonizacja skóry
+ genialnie się wchłania
+ nawilża
MINUSY:
- nie ma
BIOLUX - Intensywnie nawilżający
krem do twarzy z organicznym ekstraktem z ALOESU
Krem na bazie organicznych
ekstraktów z Aloesu intensywnie i bardzo szybko nawilża skórę, likwidując
uczucie suchości i szorstkości.
Zastosowanie: Krem do twarzy
zarówno na dzień jak i na noc, dla cery suchej
Krem jest bardziej wodnisty i
lejący od poprzednika. Intensywnie nawilża, nie podrażnia mimo, że z aloesem
nie lubimy się.
Produkt ten pozostawia skórę
elastyczną i nawilżoną, zostawia też na niej delikatnie tłustawy film. Super
się wchłania i jest mega wydajny. Ma delikatny świeży zapach.
PLUSY:
+ fajna konsystencja
+ super wydajność
+ super cena
+ genialnie się wchłania
+ nawilża
MINUSY:
- nie ma
BIOLUX Krem do twarzy na dzień Zielona Herbata Tonizujący
Krem na bazie organicznych ekstraktów z Zielonej Herbaty
posiada działanie tonizujące, zwęża pory, poprawia sprężystość i aktywność
skóry.
Krem ten ma konsystencję podobną do kremu z aloesem czyli
bardziej wodnisto-żelową. Również jak jego poprzednicy super się wchłania i
jest bardzo wydajny. Pozostawia skórą nawilżoną i zmatowioną. Skóra jest
natychmiast matowa, nie świeci się jest napięta i gotowa do makijażu. Krem ten
reguluje wydzielanie serum i nie podrażnia.
PLUSY:
+ fajna konsystencja
+ super wydajność
+ super cena
+ tonizacja skóry mocna i natychmiastowa
+ genialnie się wchłania
+ nawilża
MINUSY:
- nie ma
Wszystkie trzy kremy są fajne. Na 1 miejscu stawiam krem z Zieloną herbatą, na 2 Aloesowy na 3 Avokado.
Krem z Zieloną herbatą naprawdę zaskarbił sobie sympatię, za niską cenę można mieć produkt który fantastycznie nawilża i matuje skórę, pozostawiając ją miłą i przyjemną w dotyku. Może nie zmniejszył moich porów ale od tego bardziej są maski i inne wynalazki do twarzy.
Kiedyś używałam krem Soraya Vitamin B3, który miał delikatną konsystencję i wyśmienicie matowił moją skórę. Koszt tego kremu to około 17zł. Tu jednak za cenę o wiele niższą mamy równie wspaniały produkt, który chyba jest jeszcze bardziej wydajny niż soraya.
POLECAM wypróbować :)
krem Aloesowy i z Avocado są ok... nie urwały mi niczego co powinny urwać. Fajnie nawilżają i są mega wydajne jak za taką cenę to produkty godne polecenia.
A Wy moi drodzy mieliście styczność z którymś z kremów??
Dajcie znać:)
2.
Musicie być pełnoletni, jeśli nie jesteście musicie mieć pozwolenie
rodziców lub opiekunów prawnych oraz poinformować Ich o możliwości
wygrania i nadejścia paczki z wygraną
3. Polubić Mój profil na FB:
www.facebook.com/pages/AkinAA1/220079811
393257
Polubić mojego Bloga:
akinaa1.blogspot.com
4. Polubić filmik (nie wymagane ale mile widziane)
5. W komentarzu czekam na dobry dowcip :)
6. Jeśli jesteście z Polski (macie adres wysyłki Polski) napiszcie przed odpowiedzią PL - dziękuje :)
7. Rozdanie trwa od 26 października 2014r. do 02 listopada 2014r. do godziny 18:00
8. jedna osoba/użytkownik może zostawić tylko 1 komentarz do rozdania.
9. Wyniki rozdania będą widoczne w opisie TEGO filmiku 04 listopada koło godziny 18:00
10. Zwycięsca jest tylko jeden !
11. Na odpowiedz od zwycięzcy czekam 3 dni !!!
Nagrody:
Zapraszam do rozdania i życzę miłej zabawy :)
Dziękuje za wspaniałe 4 lata razem :))))
Dziękuje że jesteście :****
Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch mydeł do mycia naszych ciałek jakie dostałam dzięki współpracy z drogerią Cytrynowa.pl
Oba mydła pochodzą z niemieckiej firmy BALEA. Miałam okazję już kilka rzeczy tej firmy przetestować i raz było extra raz było ok a gdzie indziej nie koniecznie.
Mydło w kostce SENSITIVE - waga 150g, do skóry wrażliwej, to biaława kostka z napisem balea. Wygląda na zwykłe, normalne mydło. Osobiście nie lubię mydeł w kostce z dwóch względów : straszeni wbijają się między pierścionki, a po drugie strasznie brudzi armature łazienkową, umywalkę i kabinę. Nie znosze tygo tępego mydlanej warstwy która osadza się wszędzie, trzeba by za każdym razem szorować całą łazeinkę a to chyba nie jest celem gdy sięgamy po mydło w kostce.
Podeszłam więc do tej kostki niezbyt przychylnie.
Pudełko było trochę powyginane jednak sama kostka była w całości, nie pokruszyła się ani nie obłamała :)
Mydło bardzo dobrze się pieni, nie rozpuszcza się tak bardzo jak np robi to Dove. Dopiero pod sam koniec zaczeła robić się miekka.
Mydło ma delikatny przyjemny zapach. Nie spowodowało podrażnień ani nie uczuliło mnie. Delikatnie myje i nawilża - pielęgnując skórę. Sprawia, że skóra staje się gładka, miękka i nawilżona. Takie miało zadanie spełnić i zadanie te w pełni spłoniło. jest MEGA MEGA wydajne, myłam się nim około 2 miesięcy i jeszcze resztka mi została.
Głownie używałam je do kąpieli ale i do mycia rąk. Nie zdecydowałam się na mycie nim twarzy, sądzę jednak, że nie miała bym żadnych problemów ze skórą po wymyciu tym mydłem twarzy.
Skóra po tym mydle naprawdę była miękka i porządnie wyszorowana, trochę tępawa - ale takie uczucie jest zawsze przy użyciu kostki.
Mydło te przeznaczone jest do wrażliwej skóry.
Produkt jest przebadany dermatologicznie. Utrzymuje prawidłowe ph skóry.
PLUSY:
+ wydajność+ delikatność - nie uczula
+ nawilżona i miękka skóra
+ delikatny zapach + utrzymuje prawidłowe ph skóry.
MINUSY:
- tępy osad w łazience
Sądzę, że jest to produkt gody uwagi i wypróbowania. Ciesze się ogromnie, że mogłam przetestować tą kostkę i na pewno do niej wrócę.
POLECAM !!!
Drugim produktem z firmy BALEA który zagościł u mnie pod prysznicem i niestety szybko się skończył był kremowy żel pod prysznic z limonką i aloesem.
Żel dostałam w małej 50ml formie, jednak taka ilośc produktu wystarczyła abym ten żel polubiła.
Za 300 ml tego żelu w drogerii cytrynowa.pl zapłacimy 6 zł. (KLIK)
Żel ma kremową średnią konsystencję i bardzo przyjemny zapach, orzeźwiający ale i otulający. Słyszałam że niektóre wersje żeli z tej firmy mają bardzo chemiczny zapach, ten jednak pachnie bardzo ładnie i nie czuć niczego chemicznego.
Nie uczulił mnie i nie podrażnił. Sprawił, że skóra przyjemnie pachniała i była gładka. Bardzo dobrze myje i fajnie się pieni. Używanie go to czysta przyjemność.
Opakowanie bardzo przykuwa wzrok, szata graficzna jest bardzo radosna i pełna energii. Opakowanie jest wygodne w użyciu.
PLUSY:
+ piękny zapach
+ skóra miękka i dobrze wymyta
+ ładna szata graficzna opakowania.
+ cena
MINUSY:
- chyba brak
Produkt godny polecenia. Jak wiadomo ja lubie pachnące żele do kąpieli a ten zalicza się do takowych.
Na zakończenie mała sesja z moim Gizmem, który żywo się zainteresował produktami z firmy BALEA.
Chyba je polubił :) hehe
Właśnie obejrzałam film "Saving Mr.Banks" opowiadający o prawdziwych wydarzeniach które miały miejsca przy tworzeniu adaptacji książki P.L. Travers "Mary Poppins"... pamiętacie ??? w dzieciństwie pamiętam, że posiadałam jedną z ksiąek o Mary Poppins ... Mary Popins na ulicy Czereśniowej.. pamiętam że była to bajkowa pełna czarów i prawd o życiu książka która wyryła się w mej pamięci
Jeśli nie mieliście styczność nigdy z P.L. Travers i "Mary Poppins". POLECAM sięgnąć i przeczytać :)
Właśnie zaczynak poszukiwania książki..muszę ją jeszcze raz obejrzeć..a film... film też polecam..bardzo poruszający, zabierający nas w czasy dzieciństwa i wzruszający. To, że jesteśmy dorośli, nie oznacza, że gdzieś tam w głębi nie ma w nas dziecka....tak dobrze było być dzieckiem i niewiele rozumieć, teraz gdy więcej rozumiemy z pewnymi faktami musimy się pogodzić....i jakoś je sobie wytłumaczyć, przebaczyć, zamknąć pewien rozdział....
Dziś zakupki....wreszcie przyszła moja paczusia z zakupkami z TRINY.pl
Zakupione rzeczy:
- Organic Therapy - Maseczka do twarzy OCZYSZCZAJĄCA - 75 ml - 16,50 PLN
- Planeta Organica - Morze Martwe - OCZYSZCZAJĄCA maska do twarzy - cera tłusta i mieszana - 75 ml - 9,90 PLN
Miałam z tej firmy gomaź na recenzję zapraszam TUTAJ albo TUTAJ
- Planeta Organica Afryka - Szampon MANGO dla włosów normalnych - nawilżający - 250 ml - 13,55 PLN
- Planeta Organica Afryka - Odżywka MANGO dla włosów normalnych - nawilżająca - 250 ml - 13,55 PLN
Z Planeta Organica miałm natomiast balsam do włoswó - recenzją TUTAJ albo TUTAJ
mieliście styczność ze sklepem Triny.pl albo z którymś kosmetykiem???