Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2015

AKI GOTUJE : Jajko zapiekane w awokado

Hej Kochani :)

Dziś przychodzę do Was z przepisem kulinarnym i zabieram Was do mojej kuchni:)

ZAPRASZAM :)








Potrzebujemy:
- Jajko
- awokado
- sół i pieprz
- szczypiorek, pomidor, chlebek
- żaroodporny pojemnik
- łyżkę :)

Wydrążamy w awokado dołek i wlewamy tam jajko, głównie żółtko. Umieszczamy w piekarniku i ... smacznego :)



Do piekarnika na 200 stopni na góra 13 minut !!!

Smacznego :)


Jajko zapiekane w Awokadzie... mniammm polecam super smaczne, pożywne, tanie , pięknie wyglądające i... jeśli dobrze zrobione to smaczne :)

Pamiętajcie aby awokado też posolić i popieprzyć i aby jajko - żółtko miało płynną konsystencje !! jak wyjdzie Wam na twardo tego smaczku nie będzie...:(( idziealnie komponuje się z pomidorami i szczypiorkiem:)
Piękne śniadanie lub kolacja:)

POLECAM

Próbowaliście już??


Buziaki :***
AkinAA1

czwartek, 4 września 2014

RECENZJA: Planeta Organica - Gomaź i Balsam do włosów seria Africa - Avocado

Hej Kochani:)
Dziś zapraszam Was na recenzję moich dwóch ukochanych produktów z firmy Planeta Organica.
Oba produkty dostałam od drogerii Cytrynowa.pl.





Balsam do włosów seria Africa - Awocado



Planeta Organica: Africa- balsam nadający objętość włosom cienkim i delikatnym 12% OLEJU AWOKADO (klik)
Pojemność : 250ml
cena: 14,50 zł

Od producenta:


Uniwersalny balsam do włosów na bazie organicznego olejku awokado. Skutecznie nawilży włosy, przyspieszy ich wzrost i nada im piękny naturalny połysk i objętość.


Skład:
 Aqua with infusion of Organic Persea Gratissima Fruit Oil (organiczny olejek avocado), Coconut Milk Extract ( mleczko kokosowe), Litchi Chinensis Fruit Extract (ekstrakt z owoców liczi), Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Juglans Regia Kernel Oil (olejek z orzechów włoskich) Cetrimonium Chloride,Polyquaternium-37, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.

Moja opinia:
Balsam czyli odżywka jest przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów, ma sprawić bajeczną objętość.
Zawiera 12% organicznego olejku z AVOKADO :) a pachnie jak mango!!!! świeżo wyciśnięte/zmiażdżone mango:)
Moje włosy są cienkie i często odżywki czy balsamy je obciążają, tutaj tego efektu nie było, wręcz odwrotnie, moje włosy nabrały objętości, stały się lśniące, puszyste, odżywione, pełne witalności!
Moje włosy zaczęły pięknie rosnąc i fajnie się układać. Były mega miękkie.
Zapach świeżych owoców mnie powalił POZYTYWNIE !!! zakochałam się w tym zapachy i już tęsknie za nim!! na pewno skuszę się ponownie na ten balsam i dodatkowo przytulę szampon z tej serii.
Opakowanie kwadratowego pojemnika wygląda genialnie, przyciąga oko, to coś innego niż wszystkie otaczające nas pojemniki.

POLECAM genialny balsam o genialnym zapachu, takie zastrzyk pozytywnej energii i siły natury:))



Gomaź



Planeta Organica- Morze Martwe: gommage/ codzienny scrub do twarzy (klik)

Od producenta:
Cudowne właściwości soli, solanek i błota z Morza Martwego znane są już z czasów starożytnych. Już wówczas zauważono, że kąpiele w tym morzu korzystnie wpływają na skórę. Królowa Saba i Kleopatra potrafiły docenić to dobroczynne działanie. Dziś już wiemy na czym polega ten cud.

Analizy składu wód, soli i błota Morza Martwego potwierdziły ich unikatowy skład. Bogata i niespotykana kompozycja makro i mikroelementów tłumaczy ich wpływ na skórę i organizm człowieka. Zachęcamy Was do sprawdzenia tego działania na sobie.

Morze Martwe jest unikatowym naturalnym źródłem uzdrawiających soli bogatych w minerały i mikroelementy, które działają na skórę leczniczo, tonizująco i odmładzająco.

Codzienny scrub-gomaż do twarzy to  unikatowy środek dla efektywnej walki ze zmianami skóry związanymi z wiekiem.

W jego skład wchodzi 12 minerałów Morza Martwego, które mają wyraźne działanie uzdrawiające, tonizujące i odmładzające. Scrub-gomaż  zawiera certyfikowane organiczne składniki, które efektywnie pielęgnują skórę. Rozdrobnione pestki jordańskiej pistacji delikatnie oczyszczają i polerują  skórę,  przywracając  jej świeżość i gładkość.


Organiczna oliwa z oliwek, bogata w witaminy E i F, nasyca skórę odżywczymi substancjami i wilgocią, podnosi jej elastyczność. Scrub-gomaż wyrównuje powierzchnię skóry, sprzyja jej regeneracji, podnosi efektywność dalszych zabiegów.


Skład:
  Aqua enriched with Daed Sea Minerals, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Olea Europaea Fruit Oil* (organiczna oliwa z oliwek), Pistacia Vera Seed Oil (olejek pistacjowy), Maris Sal (Dead Sea Salt), Cetearyl Glucoside, Panthenol, Glycolic Acid, Sodium Stearoyl Glutamate, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide.

Moja opinia:
Gomaź to peeling do codziennego stosowania. Na początku podeszłam do niego z rezerwą gdy zobaczyłam że jest to drobnoziarnisty peeling z małą ilością drobinek złuszczających. Stwierdziłam że za pewne nic nie zdziała. Dziś nie potrafię sobie wyobrazić swojej wieczornej pielęgnacji bez tego produktu. Jest GENIALNY!!!! Mimo małej ilości drobinek i dość tłustawej konsystencji przypominającej krem w kolorze pistacji fantastycznie ściera to co powinien zetrzeć z twarzy czyli martwy naskórek. Przy czym nie podrażnia a zapach OBŁĘDNY może ukoić naszą zmęczoną całym dniem duszę :)
Często zamiast żelów do mycia twarzy stosuje tylko ten produkt a jego użycie nie sięgam już po krem, skóra jest wyszorowana, napięta, odżywiona, nawilżona i taka stonizowana. To wszystko zapewnę za sprawą witaminy E i F oraz oliwę z oliwek.
POLECAM szczególnie wszystkim tym którzy lubią peelingi i szukają produktu który nie tylko peelinguje ale i odżywia naszą skórę !


Dwa genialne produkty firmy PLANETA ORGANICA które zachwyciły mnie i na 10000% wrócę do nich !

Dajcie znać czy mieliście styczność z tymi produktami?
Jeśli nie polecam ! warto spróbować bo to dwa małe cudeńka!!!


ściskam całuje :*
AkinAA1

wtorek, 3 czerwca 2014

RECENZJA - Alverde do włosów zniszczonych Szampon AWOKADO I WINOGRONO + Masło/maska/kuracja AWOKADO I SHEA


Hej witam serdecznie :)

Dziś chciałabym Wam przedstawić moją recenzję dwóch produktów do włosów, które zakupiłam już jakiś czas temu w drogerii Cytrynowa.pl

cytrynowa.pl 

Jeśli już zaglądaliście na stronę tej drogerii to wiece, że dostępne są tam kosmetyki naturalne, rosyjskie i niemieckie….
I właśnie te ostatnie przyciągnęły moją uwagę gdy robiłam wtedy zakupy. A konkretnie ALVERDE


Alverde to marka niemiecka dostępna głownie w drogeriach DM w Niemczech. To produkt z naturalnymi składnikami coś w ten deseń jak dostępna w Polskich Rossmanach Alterra.
Kosmetyki Alverde to certyfikowane kosmetyki naturalne, wolne od konserwantów, sztucznych barwników i syntetycznych substancji zapachowych. Większość kosmetyków jest odpowiednia także dla vegan oznacza to, że kosmetyki nie zawierają składników zwierzęcych. Alverde nie testuje produktów na zwierzętach.
Same plusy nic więc dziwnego, że przyciągnęły moją uwagę. Zawsze marzyłam aby wypróbować tą markę.

Długo zastanawiałam się nad produktami jakie wybrać…ehh tyle ich tam jest i takie śliczne kolorowe opakowania mają :)
Niedawno przed zakupami oglądałam filmik Szusz1313 która opowiadała o swoich kosmetykach z drogerii DM. W filmiku tym wspominała o firmie Alverde i o produkcie do włosów z awokado.
To skłoniło mnie do zakupu szamponu i odżywki do włosów Alverde.
Spodziewałam się, że moje włosy będą pięknie wyglądać i zostaną porządnie nawilżone, odżywione i zregenerowane , ponieważ wymagały porządnego nawilżenia.

 
Szampon do włosów zniszczonych firmy Alverde - AWOKADO I WINOGRONO(klik) pojemność 200ml cena na cytrynowa.pl 15,90 pln


Gdy po raz pierwszy myłam głowę tym szamponem z pojemnika wyciekła mi woda… byłam w szoku, zdziwiłam się i pomyślałam, że pewnie szampon się zepsuł, jest on naturalny a trochę czekał na swoją kolejkę w szafie … wstrząsnęłam nim .. użyłam ponownie i na rękę tym razem wypłynęła dość dziwna maź…. w konsystencji rozwodnionego kisielu… o zapachu dość specyficznym. Ten zapach i konsystencja była prawie identyczna jak zapach i konsystencja żelu do mycia twarzy z noni care, który niedawno używałam. Jak dla mnie to taki specyficzny naturalny zapach i konsystencja produktów naturalnych, bioorganicznych kosmetyków drogeryjnych. Takie zgniecione owoce winogron :) oraz zapach psujących się już lekko owoców – ten stan który jest tuż przed wytworzeniem zapachu alkoholu z owoca …heh.. no takie mam skojarzenia :) produkt był jednak 100% świeży i z dobrą datą ważności.

 

Jeśli chodzi o naturalne szampony i moje włosy to nie za bardzo się lubimy. Na szampony z Alterry moja skora głowy źle reagowała, mega łupież i zaczerwienienie skóry, martwiłam się, że z Alverde będzie tak samo…jednak tak nie było…uff :). Szampon jest łagodny, nie podrażnia skóry głowy. Pieni się na prawdę rewelacyjnie - po raz pierwszy miałam styczność w produktem tak naturalnym i tak dobrze pieniącym się. Szampon mimo wodnistej konsystencji jest wydajny. Moje włosy były MEGA wyszorowane, aż piszczały pod palcami, nie plątały się zbyt mocno, co mnie zszokowało bo po naturalnych produktach moje włosy się strasznie plączą. Włosy były lśniące, lekkie, czyste i zadbane… jestem pozytywnie oczarowana tym szamponem. Genialnie zaopiekował się moimi włosami i odżywił je.

Od producenta:
Regenerujący szampon do włosów z wyciągiem z winogron i olejkiem awokado. Bez SLS i bez silikonów. Tylko naturalne składniki roślinne z ekologicznych upraw i olejki eteryczne.

Skład:



PLUSY
+ opakowanie i pojemność
+ bardzo dobrze myje
+ nie plącze włosów
+ wydajny
 
MINUSY
- na początku wodnista konsystencja, potem bardzo wodnista



Alverde - Masło do włosów z awokado i masłem Shea (klik)




 Uwielbiam maski do włosów, czuje wtedy, że coś pozytywnego dzieje się z moimi włosami :)
Pomyślałam więc o innowacyjnym (jak dla mnie ) pomyślę, czyli maśle do włosów które nakłada się przed myciem włosów.
Czemu by nie spróbować?
Masło jak większość maseł do ciała jest zapakowane w odkręcane pudełko. To dobrze bo można wydobyć do ostatniej kropli dany kosmetyk. Produkt po odkręceniu jest zabezpieczony sreberkiem, co daje nam pewność, że nikt wcześniej nie maczał tam swoich paluszków :) jeśli chodzi o sreberka to jestem ZA i to w każdym produkcie, może wreszcie nie trafiałby nam się produkt już użyty lub otwarty.
W drogerii CYTRYNOWA.pl w której kupiłam te masło znajdziemy go pod nazwą…
Alverde-Masło/maska/kuracja do włosów zniszczonych AWOKADO I SHEA pojemność  200ml cena 22,50 pln


Masło ma kolor białawy, bardziej koloru kości słoniowej, konsystencja i zapach kremu nivea.. od razu takie skojarzenie mi przyszło do głowy gdy po raz pierwszy otworzyłam produkt. Zdziwiona jeszcze raz zerknęłam na opakowanie i napisy, aby upewnić się, że to produkt do włosów a nie twarzy.. hehe
Wydajność dość ciekawa, bo naprawdę nie potrzeba dużo produktu aby go nałożyć na włosy.
Stosowałam go na włosy w przeróżnych kombinacjach : na włosy brudne przed myciem, na włos umyte jak maskę na 30-60 minut i jako odżywkę na dosłownie chwilkę po czym spłukiwałam. Włosy były śliskie, nie plątały się, wydawały się odżywione. Moje rozdwojone i wysuszone włosy ładnie się posklejały i wyrównały.. wszystko pięknie i cacy tylko ten produkt niestety MEGA obciążał mi włosy. Gdy wymyłam głowę rano i użyłam tego masła to już wieczorem mogłam znów myć moje włosy. Mam cienkie włosy, tlenione, wtedy wręcz suche i stosowałam te masło kilka cm od skóry włosów. W połowie opakowania zaczęłam je stosować jako odżywka na kika sekund jednak i to nie dawało rezultatów, włosy nadal były mega obciążone i od nowa do mycia… :(
Szkoda że ten produkt nie nadaje się do moich włosów bo bardzo fajnie poradził sobie z przesuszonymi końcówkami włosów.



Od producenta:
Formuła z masłem shea, masłem kakaowym i olejkiem z awokado z kontrolowanych upraw biologicznych działa naprawczo na włosy. Przywraca włosom naturalny połysk i sprawia, że niesforne włosy są ujarzmione.

Sposób użycia:  1. Przed myciem: Rozprowadzić masło na suchych włosach, pozostawić na 5-10 minut a następnie umyć włosy szamponem i dokładnie spłukać. 2. Po umyciu: Nałożyć na suche włosy po długości i na końce,
nie spłukiwać.

Skład:
Aqua, Glycine Soja Oil,* Alcohol*, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Ricinus Communis Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate, Butyrospermum Parkii Butter*, Caprylic/Capric Triglyceride, Persea Gratissima Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Theobroma Cacao Seed Butter*, Vitis Vinifera Fruit Extract*, Xanthan Gum, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Benzyl Salicytate**, Citronellol**

*składniki z certyfikowanych upraw ekologicznych/**z naturalnych olejków eterycznych


PLUSY
+ opakowanie i pojemność, gęstość
+ bardzo ładnie pachnie
+ nie plącze włosów, włosy wręcz śliskie
+ nawilża włosy


MINUSY
- obciąża włosy, nie ważne w jaki sposób stosuje produkt



Podumanie:

Bardzo miło używało się produktów firmy Alverde, ich skład przyciąga a opakowania cieszą oko. Na pewno nie raz wrócę do szamponu jednak masło do włosów nie zagości u mnie więcej – nie lubię i unikam wszelkich produktów które obciążają moje włosy i zmuszają mnie do mycia włosów 2 razy dziennie.
Na pewno nie raz skusze się na jakieś inne produkty tej firmy tym bardziej że jest ich znaczna ilość w mojej ulubionej drogerii cytrynowa.pl

A Wy? Mieliście któryś z tych produktów? Jak u Was się sprawdziły?
Napiszcie mi jakie produkty firmy Alverde polecilibyście mi??

Buuuziaki Miłego dnia:***

AkinAA1