Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło shea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło shea. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

POLSKA MARKA/RECENZJA: Wytwórnia Mydła

Hej Kochani :)

Dziś ponownie przychodzę do Was z recenzję...recenzją specjalną, bo poświęconą marce który zawładnęła moje serce.

Zapraszam na filmik





Polska Marka - to seria recenzji, w których opowiadam o kosmetykach naturalnych robionych przez Polskie Marki.

Od zawsze popierałam Polskie Marki. Mamy dobre kosmetyki o przystępnych cenach - warto z nich korzystać.

 Wytwórnia Mydła bo dziś o tej firmie chce Wam powiedzieć pojawiła się u mnie po raz pierwszy gdy znalazłam w Naturalnie z Pudełka mus relaksujący o genialnym zapachu lawendy i pomarańczy.


Wytwórnia Mydła to firma stworzona przez Kasie, Kobietę prze kochaną i przesympatyczna. Kasia z wykształcenia jest farmaceutkę a z miłości mydlarką i twórcą bardzo fajnych naturalnych kosmetyków z prostymi składami.


Mus do ciała Relaksujący - 50g/18zł lub 100g /28zł

Mus relaksujący był mega delikatną pianką zrobioną z masła shea i dwóch olejów (ze słodkich migdałów i orzechów laskowych).


Kocham masło shea. Genialnie natłuszcza i nawilża skórę, pielęgnuje i dba o skórę. Masło shea pozostawia po sobie lepką warstewkę ale szybko znika zostawiając skórę napiętą i zadbaną. Masło shea używam do ciała i ust. Odkąd pojawiło się w mojej pielęgnacji przestałam mieć problemy ze spierzchniętymi ustami czy suchymi łokciami i skórą.

Zapach ma nieziemski!! Jeśli lubicie lawendę to ten zapach zaniesie Was do raju! genialny relaksujący i odprężający zapach. Nie dziwie się że tak szybko zużyłam ten mus. GENIELNY !!!

POLECAM
To moja perełka, jedna z pierwszych z tej firmy :)


Masło do rąk i stóp Green Tea - 40g/19zł

Kolejny genialny produkt na bazie masła shea, masła kakaowego, wosków i oleju odżywczego. Genialnie działa na spierzchnięte dłonie jak i pękające pięty. Dodatkowo nieziemski zapach zielonej herbaty z cytrusami... orzeźwiający i wspaniały zauroczył mnie całkowicie. Nie umiem opisywać zapachów ale to kolejny zapach który uwielbiam czuć. Czasem zamiast na dłonie nakładam go w formie perfum na nadgarstki bądź za uszami. Piękny zapach, super działanie!

POLECAM !!!

Pomadka do ust Earl Grey - 10zl

Małe cudo a cieszy. Moje usta pokochały te pachnące cudo.

W składzie jest wosk pszczeli - działa przeciwzapalnie, olej kokosowy - ma właściwości ochronne, masło kakaowe - posiada wit. E odnawia skórę, olej kameliowy - regeneruje i olej ze słodkich migdałów - zmiękcza i odbudowuje.

Zapach tej pomadki jest bardzo sympatyczny trochę cytrusowy..mniam:)

Dwa cudeńka które powinnam pokazać i omówić na początku i od których zaczeła się przygoda Kasi - mydła.

Mydła naturalne, pięknie wyglądające, 100 gramowe, które się nie rozmydlają i działają!!!

LAVENDLOVE - 100g/14zł

Miłośnikom lawendy to cudeńko na pewno przypadnie do gustu. Ładnie delikatnie lawendą pachnie. Na górze posypane jest kwiatami lawendy a kolor to kremowo- lawendowy misz masz:)

Mydło to zawiera dwa odżywcze oleje – z zarodków pszenicy oraz bawełniany.

"Olej z zarodków pszenicy to najlepsze naturalne źródło witaminy E. Poza tym zawiera fosfolipidy, witaminy z grupy B, A, D, proteiny, sole mineralne i oczywiście kwasy Omega. Jest to idealny olej łagodzący podrażnienia skóry, olej z zarodków pszenicy wpływa również na mikrokrążenie skóry poprawiając jej odżywienie dzięki czemu skóra wolniej się starzeje co ma również pozytywny wpływ na wypadanie włosów. Drugi olej – bawełniany również jest bogaty w witaminy z grupy E oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Pobudza on proces regeneracji naskórka oraz tak jak poprzednik pozytywnie wpływa na mikrokrążenie skóry."

Skóra po używaniu tego mydła jest czysta, nie przesuszona, napięta i mięciutka.
Mydłami tymi można myć włosy. Po zastosowaniu mydeł do mycia włosów należy je przepłukać octową płukanką dla wyrównaniu ph skóry.

Sprawdziłam mydło na skórze i na włosach. W obu przypadkach się sprawdziło, jednak wole te mydło stosować do ciała.

POLECAM !!!

Mydło Konopna -100g/14zł

Olej konopny idealnie sprawdza się do skóry problematycznej. Jest zamiennikiem oleju tamanu.

Olej ten zawiera wysoką zawartość nienasyconych kwasów omega-3 i omega-6; dodatkowo zawiera karoten, fitosterole, minerały (wapń, magnez, potas, żelazo, cynk) witaminy A, B1,B2, B3, B6 oraz aminokwasy.

Olej ten wzmacnia odporność skóry i przyśpiesza gojenie się ran, łagodzi stany zapalne i pojawianie się wyprysków.

Mydło to ma zielonkawo - żółty kolor, powiedziałabym oliwkowy i specyficzny ziołowy zapach.

Produkt ten sprawdził się na mojej skórze i skórze nastolatki. Odkąd zaczęłam stosować te mydło moje problemy skórne bardzo się zmniejszyły. Stany zapalne są o wiele mniejsze, zaczerwienienia delikatniejsze i nie pojawiają się wypryski.

POLECAM !!! to kolejna perełka

Oprócz opisanych przeze mnie produktów znajdziecie jeszcze w Wytwórni mydła, peelingi do ciała olejki co ciała, półkule do kąpieli i proszki do kąpieli i ogromną ilość mydeł oraz maseł,  Zajrzyjcie na stronę na pewno znajdziecie coś dla siebie.



wtorek, 31 maja 2016

RECENZJA: Kosmetyki Nacomi

Witajcie :)


Dziś chciałabym Wam opowiedzieć co nieco o kosmetykach marki Nacomi.
W większości wypadków w tą firmę zaopatruje się w sklepie triny.pl


 Zapraszam na filmik




Nacomi to czysto POLSKA firma produkująca kosmetyki naturalne i nieuczulające.
Kosmetyki są tu w Polsce zarówno kreowane  jak i produkowane.
Cieszy mnie ogromnie, że coraz więcej polskich marek kosmetycznych tworzy tak znakomite naturalne kosmetyki !!!

 SAVON NOIR czarne mydło - 100ml - 15,00 zł -KLIK-

Przygodę z tą firmą zaczęłam od czarnego mydła Savon Noir. Od pierwszego użycia tego mydła zakochałam se w nim bez opamiętania.
To najlepszy produkt do mycia twarzy jaki miałam.

Genialnie oczyszcza skórę, a pozostawiony na 10 minut na twarzy działa jak peeling enzymatyczny.
Konsystencja i wygląd przypomina gluta z ropy naftowej, zapach też nie jest zbyt ładny ale liczy się działanie.
Nabieram odrobinę mydła na dłoń i razem z wodą rozsmarowuje go na dłoniach, gdy zacznie przybierać inną konsystencję .. taką białawą nakładam na twarz i lekko masuje, po czym spłukuje.

Produkt jest bardzo wydajny. Prócz twarzy można nim myć ciało i włosy.
Jest to naturalny produkt!

POLECAM !!!

Olejek odżywczy malina - 150 ml - 25,50zł -KLIK-

Kolejnym produktem jaki wpadł w moje łapki to Suchy olejek odżywczy o zapachu maliny.
Znalazłam ten produkt w pudełku Naturalnie z Pudełka.
Olejek jest produktem przeznaczonym do pielęgnacji ciała ale można go stosować również do włosów.
To olejek typu suchego, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze i szybko się wchłania pozostawiając skórę pachnącą i miękką.
Niestety przy dłuższym użytkowaniu, skóra moich łokci wymagała dodatkowego nawilżenia.. ale tylko na łokciach.
Jest to genialny produkt na szybko -  jeśli potrzebujemy nasmarować ciało czymś co za sekundę się wchłonie i pięknie pachnie.


Balsam do ciała z masłem SHEA i olejkiem Arganowym - POZIOMKOWY 100ml - 16,49 zł -KLIK-

W następnym produkcie znów zakochałam się od pierwszego użycia.

Gdy skończył się mój balsam stwierdziłam, że zakupie masło shea. Padło na masło shea z olejkiem arganowym o zapachu poziomki.
Już podczas zakupu zastanawiałam się, jak pięknie będzie pachnieć te masło.. no i pachnie pięknie. Zapach nie jest chemiczny, wręcz przeciwnie, to zapach młodych, soczystych poziomek.
Produkt to lekki mus zapakowany w pojemnik. Śmiałam się, że sprzedali mi powietrze ale nie. W środku znajduje się zbite masło shea.
Produkt pozostawia na skórze tłusty film ale nie tak tłusty i lepki jak przy niektórych masłach do ciała. Wchłaniając się zostawia skórę nawilżoną i mięciutką.
Chyba nigdy nie miałam tak mięciutkim i milutkiej skóry jak po tym produkcie.
Jeśli nałożycie zbyt szybko ubranie przyklei się ..należ więc troszkę odczekać i rozkoszować się wspaniałym zapachem poziomek.
Moja miłość :) na 100% skusze się na inne zapachy.
Na początku nie wiedziałam jak poradzić sobie z masłem shea ale potem wpadłam na pomysł. Nakładam trochę na dłoń i rozpuszczam do postaci olejku po czym smaruje ciało.
Produkt lekko niewydajny - starczył mi na miesiąc ciągłego i natrętnego używania. Jednak cena pozwala na częste kupowanie tego produktu.

POLECAM !!!!!!!!!!!!!!


Maska ALGOWA typu peel-off o działaniu ŁAGODZĄCYM z rumiankiem - 40g - 22,80zł -KLIK-

Ostatnim produktem, który zawitał w mojej łazience to łagodząca maska algowa typu peel-off.
W związku z moją problematyczną cerą i trądzikiem różowatym wszystko co koi i łagodzi jest jak najmilej widziane w mojej pielęgnacji.

Produkt znajduje się w pojemniczku i jest to pyłek, proszek, który rozrabia się w wodą i nakłada na twarz. Gdy wyschnie ściągamy jednym ruchem cały płat z twarzy - teoretycznie .. jasne chciałabym... najlepiej ściąga się w całości jeśli całkowicie nie wyschnie i nałoży się go trochę więcej.

Cały pojemnik ma starczyć na 4 użycia. Ja posiadam małą twarz i już używałam go osiem razy a produktu nadal jest dużo.

Łagodzi i lekko ujędrnia moją skórę...fajny przerywnik pomiędzy maskami z glinek.



Polecam firmę Nacomi, która posiada wiele ciekawych kosmetyków.
Zapraszam na stronę triny.pl to fajny sklep z przemiłą obsługą i wielkim wyborem kosmetyków.

A Czy Wy lubicie Nacomi? Mieliście już styczność z ich kosmetykami?

Buziaki:***
AkinAA1



poniedziałek, 8 czerwca 2015

RECENZJA: Planete Organica seria Africa wersja z masłem SHEA

Hej Kochani:)

Dziś chciałabym opowiedzieć o kolejnej wersji szamponów odżywek i masek do włosów firmy Planeta Organica z serii Africa.

Zapraszam na film





Całą serię kosmetyków zakupiłam na stronie triny.pl
To sklep internetowy z wieloma wieloma kosmetykami. Mają szeroki wybór kosmetyków rosyjskich, niemieckich, naturalnych.. wszystko co chcecie. Zakupując tam rzeczy będąc zarejestrowanym zbieramy zniżki, więc każdy kolejny zakup opłaca się nam jeszcze bardziej. Wysyłka jest szybka, nigdy nie czekałam na paczkę za długo. Wszystko jest mega precyzyjnie zapakowane, nigdy nic się nie wylało czy nie potłukło!!! Z tego sklepu jestem naprawdę zadowolona i polecam !!!!
Zajrzyjcie na TRINY.pl



Jeśli mnie śledzicie to wiecie że w firmie Planeta Organica zakochałam się od pierwszego użycia.
Do gustu bardzo przypadła mi seria Morze Martwe i Africa.
Z serii Africa miałam możliwośc przetestować już kilka produktów do pielęgnacji włosów.
Testowałam wersję z awokado (recenzja TUTAJ) oraz wersję mango (recenzja TUTAJ).
Teraz dzięki triny.pl mam możliwośc przetestowania jeszcze jednej wersii - z masłem shea.
Wersja ta jest przeznaczona do włsów suchych i zniszczonych. Coś dla mnie .. mam zniszczone włosy po rozjaśnianiu a w dodatku suche.

Wersji w serii Africa jest kilka :
- wersja z masłem shea
- wersja awokado
- wersja mango
- wersja macadamia
- wersja arganowa

Szampon do włosów z 10% zawartością masła shea - pojemność 250ml, cena na triny.pl 13,55PLN (KLIK)
Szampon jak i cała seria ma specyficzny zapach masła shea, czyli tak jakby brak zapachu.
Średnio się pieni ale tak mają wszystkie szampony z naturalnymi składami. Ładnie i delikatnie myje moje włosy. Posiada ładny prostokątny pojemnik, który zawsze robi na mnie dobre wrażenie.

Skład:
Agua, Organic Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (organic shea butter), Sodium Soso-Sulfate, Glicerin, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Hibiscus Sudanensis Extract (extract Sudanese rose), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Sweet Almond Oil), Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Guar Hydroxypropyltrimonium Cloride, Juglans Regia Kernel Oil (walnut oil), Potassium hydroxide, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Chloride, Parfum.

Odżywka SHEA dla włosów suchych i zniszczonych - pojemność 250 ml, cena na triny.pl 13,55 PLN (KLIK)
 Odżywka znajduje się w ładnym prostokątnym pojemniku tak jak szampon. Ogólnie pojemniki te wyglądają porządnie i ładnie. Wykonane są z dość twardego plastiku przez co ciężko odżywkę która jest dość gęsta wycisnąć z tego pojemnika. Wolałabym aby była w tubie. Odżywkę nakładamy na 2-3 minuty po czym spłukujemy. Szybko i na temat. Włosy stają się miękkie i ie plączą się.

Skład:
Aqua, Organic Butyrospermum Parkii (Shea) Btter (organic shea butter), Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil (oil baobab), Adansonia Digitata (Baobab) Fruit Extract (extract of baobab), Persea Gratissima Fruit Oil (Avocado Oil), Cetearyl Alcohol , Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Tocopheryl Acetate, Parfum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.


Maseczka SHEA dla włosów suchych i zniszczonych - pojemnośc 200 ml, cena na triny.pl 15,50 PLN (KLIK)
Maska do włosów z 15% masła shea w składzie. Delikatnie odżywia i regeneruje włosy. Jest gęsta i znajduje się w tubie, dzięki czemu łatwiej ją wycisnąć. Maskę nakładamy na 5-10 minut po czym spłukujemy. Maska jest dość gęsta i niewiele gęstsza niż odżywka.

Skład: 
Aqua, Organic Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (organic shea butter), Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil (oil baobab), Adansonia Digitata (Baobab) Fruit Extract (extract baobab), Persea Gratissima Fruit Oil (Avocado Oil), Cetearyl Alcohol , Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Glyceryl Stearate, Tocopheryl Acetate, Hydroxyethylcellulose, Parfum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.

Ogólnie wersja z masłem shea najmniej przypadła mi do gustu ze wszystkich wersji jakie są dostępne w serii Africa. Niestety wszystkie produkty obciążały moje cienkie włosy. Zależy mi raczej na efekcie push up, a nie na opadających włosach. Włosy jednak były zadbane i odżywione. Niestety do tej wersji nie wrócę jednak z miłą chęcią sięgnę ponownie po wersje z Awokado (recenzję możecie znaleźć TU)

A WY? co sądzicie o tych produktach?
Robiliście już zakupy na Triny.pl ???

Buziaki :***
AkinAA1

wtorek, 3 czerwca 2014

RECENZJA - Alverde do włosów zniszczonych Szampon AWOKADO I WINOGRONO + Masło/maska/kuracja AWOKADO I SHEA


Hej witam serdecznie :)

Dziś chciałabym Wam przedstawić moją recenzję dwóch produktów do włosów, które zakupiłam już jakiś czas temu w drogerii Cytrynowa.pl

cytrynowa.pl 

Jeśli już zaglądaliście na stronę tej drogerii to wiece, że dostępne są tam kosmetyki naturalne, rosyjskie i niemieckie….
I właśnie te ostatnie przyciągnęły moją uwagę gdy robiłam wtedy zakupy. A konkretnie ALVERDE


Alverde to marka niemiecka dostępna głownie w drogeriach DM w Niemczech. To produkt z naturalnymi składnikami coś w ten deseń jak dostępna w Polskich Rossmanach Alterra.
Kosmetyki Alverde to certyfikowane kosmetyki naturalne, wolne od konserwantów, sztucznych barwników i syntetycznych substancji zapachowych. Większość kosmetyków jest odpowiednia także dla vegan oznacza to, że kosmetyki nie zawierają składników zwierzęcych. Alverde nie testuje produktów na zwierzętach.
Same plusy nic więc dziwnego, że przyciągnęły moją uwagę. Zawsze marzyłam aby wypróbować tą markę.

Długo zastanawiałam się nad produktami jakie wybrać…ehh tyle ich tam jest i takie śliczne kolorowe opakowania mają :)
Niedawno przed zakupami oglądałam filmik Szusz1313 która opowiadała o swoich kosmetykach z drogerii DM. W filmiku tym wspominała o firmie Alverde i o produkcie do włosów z awokado.
To skłoniło mnie do zakupu szamponu i odżywki do włosów Alverde.
Spodziewałam się, że moje włosy będą pięknie wyglądać i zostaną porządnie nawilżone, odżywione i zregenerowane , ponieważ wymagały porządnego nawilżenia.

 
Szampon do włosów zniszczonych firmy Alverde - AWOKADO I WINOGRONO(klik) pojemność 200ml cena na cytrynowa.pl 15,90 pln


Gdy po raz pierwszy myłam głowę tym szamponem z pojemnika wyciekła mi woda… byłam w szoku, zdziwiłam się i pomyślałam, że pewnie szampon się zepsuł, jest on naturalny a trochę czekał na swoją kolejkę w szafie … wstrząsnęłam nim .. użyłam ponownie i na rękę tym razem wypłynęła dość dziwna maź…. w konsystencji rozwodnionego kisielu… o zapachu dość specyficznym. Ten zapach i konsystencja była prawie identyczna jak zapach i konsystencja żelu do mycia twarzy z noni care, który niedawno używałam. Jak dla mnie to taki specyficzny naturalny zapach i konsystencja produktów naturalnych, bioorganicznych kosmetyków drogeryjnych. Takie zgniecione owoce winogron :) oraz zapach psujących się już lekko owoców – ten stan który jest tuż przed wytworzeniem zapachu alkoholu z owoca …heh.. no takie mam skojarzenia :) produkt był jednak 100% świeży i z dobrą datą ważności.

 

Jeśli chodzi o naturalne szampony i moje włosy to nie za bardzo się lubimy. Na szampony z Alterry moja skora głowy źle reagowała, mega łupież i zaczerwienienie skóry, martwiłam się, że z Alverde będzie tak samo…jednak tak nie było…uff :). Szampon jest łagodny, nie podrażnia skóry głowy. Pieni się na prawdę rewelacyjnie - po raz pierwszy miałam styczność w produktem tak naturalnym i tak dobrze pieniącym się. Szampon mimo wodnistej konsystencji jest wydajny. Moje włosy były MEGA wyszorowane, aż piszczały pod palcami, nie plątały się zbyt mocno, co mnie zszokowało bo po naturalnych produktach moje włosy się strasznie plączą. Włosy były lśniące, lekkie, czyste i zadbane… jestem pozytywnie oczarowana tym szamponem. Genialnie zaopiekował się moimi włosami i odżywił je.

Od producenta:
Regenerujący szampon do włosów z wyciągiem z winogron i olejkiem awokado. Bez SLS i bez silikonów. Tylko naturalne składniki roślinne z ekologicznych upraw i olejki eteryczne.

Skład:



PLUSY
+ opakowanie i pojemność
+ bardzo dobrze myje
+ nie plącze włosów
+ wydajny
 
MINUSY
- na początku wodnista konsystencja, potem bardzo wodnista



Alverde - Masło do włosów z awokado i masłem Shea (klik)




 Uwielbiam maski do włosów, czuje wtedy, że coś pozytywnego dzieje się z moimi włosami :)
Pomyślałam więc o innowacyjnym (jak dla mnie ) pomyślę, czyli maśle do włosów które nakłada się przed myciem włosów.
Czemu by nie spróbować?
Masło jak większość maseł do ciała jest zapakowane w odkręcane pudełko. To dobrze bo można wydobyć do ostatniej kropli dany kosmetyk. Produkt po odkręceniu jest zabezpieczony sreberkiem, co daje nam pewność, że nikt wcześniej nie maczał tam swoich paluszków :) jeśli chodzi o sreberka to jestem ZA i to w każdym produkcie, może wreszcie nie trafiałby nam się produkt już użyty lub otwarty.
W drogerii CYTRYNOWA.pl w której kupiłam te masło znajdziemy go pod nazwą…
Alverde-Masło/maska/kuracja do włosów zniszczonych AWOKADO I SHEA pojemność  200ml cena 22,50 pln


Masło ma kolor białawy, bardziej koloru kości słoniowej, konsystencja i zapach kremu nivea.. od razu takie skojarzenie mi przyszło do głowy gdy po raz pierwszy otworzyłam produkt. Zdziwiona jeszcze raz zerknęłam na opakowanie i napisy, aby upewnić się, że to produkt do włosów a nie twarzy.. hehe
Wydajność dość ciekawa, bo naprawdę nie potrzeba dużo produktu aby go nałożyć na włosy.
Stosowałam go na włosy w przeróżnych kombinacjach : na włosy brudne przed myciem, na włos umyte jak maskę na 30-60 minut i jako odżywkę na dosłownie chwilkę po czym spłukiwałam. Włosy były śliskie, nie plątały się, wydawały się odżywione. Moje rozdwojone i wysuszone włosy ładnie się posklejały i wyrównały.. wszystko pięknie i cacy tylko ten produkt niestety MEGA obciążał mi włosy. Gdy wymyłam głowę rano i użyłam tego masła to już wieczorem mogłam znów myć moje włosy. Mam cienkie włosy, tlenione, wtedy wręcz suche i stosowałam te masło kilka cm od skóry włosów. W połowie opakowania zaczęłam je stosować jako odżywka na kika sekund jednak i to nie dawało rezultatów, włosy nadal były mega obciążone i od nowa do mycia… :(
Szkoda że ten produkt nie nadaje się do moich włosów bo bardzo fajnie poradził sobie z przesuszonymi końcówkami włosów.



Od producenta:
Formuła z masłem shea, masłem kakaowym i olejkiem z awokado z kontrolowanych upraw biologicznych działa naprawczo na włosy. Przywraca włosom naturalny połysk i sprawia, że niesforne włosy są ujarzmione.

Sposób użycia:  1. Przed myciem: Rozprowadzić masło na suchych włosach, pozostawić na 5-10 minut a następnie umyć włosy szamponem i dokładnie spłukać. 2. Po umyciu: Nałożyć na suche włosy po długości i na końce,
nie spłukiwać.

Skład:
Aqua, Glycine Soja Oil,* Alcohol*, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Ricinus Communis Seed Oil*, Glyceryl Stearate Citrate, Butyrospermum Parkii Butter*, Caprylic/Capric Triglyceride, Persea Gratissima Oil*, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Theobroma Cacao Seed Butter*, Vitis Vinifera Fruit Extract*, Xanthan Gum, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Benzyl Salicytate**, Citronellol**

*składniki z certyfikowanych upraw ekologicznych/**z naturalnych olejków eterycznych


PLUSY
+ opakowanie i pojemność, gęstość
+ bardzo ładnie pachnie
+ nie plącze włosów, włosy wręcz śliskie
+ nawilża włosy


MINUSY
- obciąża włosy, nie ważne w jaki sposób stosuje produkt



Podumanie:

Bardzo miło używało się produktów firmy Alverde, ich skład przyciąga a opakowania cieszą oko. Na pewno nie raz wrócę do szamponu jednak masło do włosów nie zagości u mnie więcej – nie lubię i unikam wszelkich produktów które obciążają moje włosy i zmuszają mnie do mycia włosów 2 razy dziennie.
Na pewno nie raz skusze się na jakieś inne produkty tej firmy tym bardziej że jest ich znaczna ilość w mojej ulubionej drogerii cytrynowa.pl

A Wy? Mieliście któryś z tych produktów? Jak u Was się sprawdziły?
Napiszcie mi jakie produkty firmy Alverde polecilibyście mi??

Buuuziaki Miłego dnia:***

AkinAA1