Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nacomi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nacomi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lipca 2016

OPENBOX Naturalnie z pudełka Lipiec 2016r.

Hej Kochani :)

Przychodzę dziś do Was z OPENBOXem Naturalnie z pudełka Lipiec 2016r.

Naturalnie z Pudełka to boxy z naturalnymi kosmetykami , bez parafiny, PEGów, pochodnych ropy i innych sztucznych składników.
Zawartość pudełka jest nieznana. Chociaż subskrybenci zostają pokierowani na np IG jaki jeden produkt może się znaleźć w tym miesiącu w pudełku. Tak oto dowiedzieliśmy się w czerwcu że w Lipcu w pudełku znajdzie się puder matujący z Pixie Cosmetics oraz ich pędzel do korektora.

Pudełko można zamówić na stronie naturalniezpudelka.pl do 15 dnia każdego miesiąca.



 Jednorazowa subskrypcja to koszt 89 zł, subskrypcja na 2 miesiące = 169 zł, a na 4 miesiące = 339 zł.




ZAPRASZAM na filmik




Co znalazło się w Lipcowym Naturalnie z Pudełka:



W lipcu do pudełka dołączony jest rabat do sklepu freshandnatural.pl


Pędzel 2 in 1 Pixie Cosmetics - 112zł 

Najważniejszym i najdroższym produktem z lipcowego pudełka jest pędzel do makijażu 2 in 1 concealer brush marki Pixie Cosmetics.
Pędzel jest dwuczęściowy. Ma kolor barwionego na turkus skunksa. Osobiście będe go chyba stosować jako pędzel do oczu.
Jego włosie jest bardzo miękkie a cały pędzle jest ciężki zrobiony jakby z metalu. Porządny ale nie masywny. Bardzo fajnie się nim operuje:)




Mega Matte Kapok Tree Powder - Pixie Cosmetics - 3,5g -39,900

Kolejny produkt o którym wiedzieliśmy, że będzie to puder matujący.
Jest produkt całkowicie roślinny, powstał na bazie zmikronizowanych włókien drzewa kapokowego.
Drzewo to występuje w amazońskich lasach.

Specjalnie dla Naturalnie z Pudełka Pixie Cosmetics wydał wersje tego pudru, który dopiero wchodzi na rynek. Pudełeczko ma logo naturalnie z pudełka.

NZP czyta w moich myślach. Jak zawsze :)
Właśnie szukam jakiegoś dobrego NATURALNEGO matującego pudru!!


Peeling solny - Fresh&Natural - 250g -29,90 zł 

Olbrzymem w pudełku okazał się peeling tropikalny z firmy Fresh&Natural.
Firmę Fresh&Natural bardzo dobrze znam.
To polska firma z naturalnymi kosmetykami.
Już dawno dawno temu zakochałam się w ich peelingach cukrowych:) teraz pewnie przepadnę w solnych:)
Peeling posiada właściwości złuszczające a także nawilżające.

Będzie musiał poczekać na swoją kolej bo jeszcze mam peeling z lutowego pudełka.



Saszetka soli do kąpieli - Fresh&Natural

W pudełku znalazła się też próbka soli do kąpieli z Fresh&Natural. Wanny nie posiadam ale zurzyję ją do kąpieli stóp. Zapach lawenda i zielona herbata będzie niezłym relaksem.










Serum z witaminą E - Your Natural Side - 10 ml - 29,99 zł.

Ostatnim pełnowymiarowym produktem w pudełku okazało się serum z witaminą E marki Your Natural Side. Bardzo oleista konsystencja. Nic dziwnego, bo to witamina E i olej z pestek słonecznika. Serum ma działać przeciwstarzeniowo, nawilżająco i regenerująco, rozjaśniająco oraz ochronić przed czynnikami zewnętrznymi np promieniowaniem UV.
Zobaczymy !

NZP czyta w moich myślach ponownie - własnie poszukiwałam jakiegoś serum.



 Mini mydełko oraz próbka balsamu do ciała i żelu do kąpieli  - Speick - 1,19 zł oraz -nieznana wartość.


Takie mydełko właśnie wylądowało u mnie w projekcie denko. Niestety nie sprawdziło się do mycia twarzy. Zużyłam je do mycia ciała. Było ok. Bardzo męski zapach ma te mydełko.


Prezentem jaki otrzymałam za ponowną 4 miesięczną subskrybcje był krem z olejem kokosowym firmy Nacomi i 2 próbki ECO labu i jakiejś nieznane mi rosyjskiej formy.


Jestem zadowolona z tego pudełka. Chociaż na początku lekko zawiedziona byłam, że nie znalazły się w nim produkty strikte na lato np. Filtr przeciwsłoneczny, czy balsam.

Zabieram się za testowanie produktów.

A Wy już macie swoje pudełko?
Jesteście z niego zadowoleni??

Buziaki:***
AkinAA1

piątek, 3 czerwca 2016

Projekt DENKO Maj 2016r.

Hej Kochani :)

Dziś kolejne denko.. już minął kolejny miesiąc.. ah jak ten czas leci...

ZAPRASZAM na filmik





Denko Maj:
  1. srebrny szampon z Rossmanna – fioletowy szampon do włosów blond
  2. L'biotica Biovax Blond Hair maska regenerująca do włosów blond
  3. Olvita olej lniany
  4. Maska niebieska ściągająca pigment – dodatek do farby z Garniera
  5. Nacomi- masło Shea z olejkiem arganowym o zapachu poziomki do ciała  Recenzja produktów nacomi > -KLIK-> Filmik
  6. Colgate pazsta do zębów Pro gum health
  7. Hesh maska do twarzy Neem tone
  8. 2 próbki kremu na dzień Iwostin Rosacin
  9. 1 próbka kremu na dzień Biolaven
  10. Claya żel hialuronowy 2%
  11. 5ml oleju sezamowego z Claya
  12. sunia bio olej tamanu
  13. chusteczki tami
  14. alouette chusteczki/ręczniczki do twarzy
  15. czarnuszka z Olvita
  16. dezodorant w naturalnym spreyu kate pery killer quen
  17. tusz Bell hipoalergenic pogrubiający
  18. meybeline eyeliner w żelu czarny
 18 rzeczy

  1. 8zł
  2. 14zł
  3. -
  4. 16,49 zł
  5. 9zł
  6. 14zł
  7. 23,69zł
  8. 3zł
  9. 5zł
  10. 6,89zł
  11. 14zł
  12. 7zł
  13. 17zł
18 rzeczy =  138,07 zł


 Jak wyglądało Wasze denko majowe??
Mieliście któryś w wymienionych kosmetyków???

Buziaki:***
AkinAA1

wtorek, 31 maja 2016

RECENZJA: Kosmetyki Nacomi

Witajcie :)


Dziś chciałabym Wam opowiedzieć co nieco o kosmetykach marki Nacomi.
W większości wypadków w tą firmę zaopatruje się w sklepie triny.pl


 Zapraszam na filmik




Nacomi to czysto POLSKA firma produkująca kosmetyki naturalne i nieuczulające.
Kosmetyki są tu w Polsce zarówno kreowane  jak i produkowane.
Cieszy mnie ogromnie, że coraz więcej polskich marek kosmetycznych tworzy tak znakomite naturalne kosmetyki !!!

 SAVON NOIR czarne mydło - 100ml - 15,00 zł -KLIK-

Przygodę z tą firmą zaczęłam od czarnego mydła Savon Noir. Od pierwszego użycia tego mydła zakochałam se w nim bez opamiętania.
To najlepszy produkt do mycia twarzy jaki miałam.

Genialnie oczyszcza skórę, a pozostawiony na 10 minut na twarzy działa jak peeling enzymatyczny.
Konsystencja i wygląd przypomina gluta z ropy naftowej, zapach też nie jest zbyt ładny ale liczy się działanie.
Nabieram odrobinę mydła na dłoń i razem z wodą rozsmarowuje go na dłoniach, gdy zacznie przybierać inną konsystencję .. taką białawą nakładam na twarz i lekko masuje, po czym spłukuje.

Produkt jest bardzo wydajny. Prócz twarzy można nim myć ciało i włosy.
Jest to naturalny produkt!

POLECAM !!!

Olejek odżywczy malina - 150 ml - 25,50zł -KLIK-

Kolejnym produktem jaki wpadł w moje łapki to Suchy olejek odżywczy o zapachu maliny.
Znalazłam ten produkt w pudełku Naturalnie z Pudełka.
Olejek jest produktem przeznaczonym do pielęgnacji ciała ale można go stosować również do włosów.
To olejek typu suchego, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze i szybko się wchłania pozostawiając skórę pachnącą i miękką.
Niestety przy dłuższym użytkowaniu, skóra moich łokci wymagała dodatkowego nawilżenia.. ale tylko na łokciach.
Jest to genialny produkt na szybko -  jeśli potrzebujemy nasmarować ciało czymś co za sekundę się wchłonie i pięknie pachnie.


Balsam do ciała z masłem SHEA i olejkiem Arganowym - POZIOMKOWY 100ml - 16,49 zł -KLIK-

W następnym produkcie znów zakochałam się od pierwszego użycia.

Gdy skończył się mój balsam stwierdziłam, że zakupie masło shea. Padło na masło shea z olejkiem arganowym o zapachu poziomki.
Już podczas zakupu zastanawiałam się, jak pięknie będzie pachnieć te masło.. no i pachnie pięknie. Zapach nie jest chemiczny, wręcz przeciwnie, to zapach młodych, soczystych poziomek.
Produkt to lekki mus zapakowany w pojemnik. Śmiałam się, że sprzedali mi powietrze ale nie. W środku znajduje się zbite masło shea.
Produkt pozostawia na skórze tłusty film ale nie tak tłusty i lepki jak przy niektórych masłach do ciała. Wchłaniając się zostawia skórę nawilżoną i mięciutką.
Chyba nigdy nie miałam tak mięciutkim i milutkiej skóry jak po tym produkcie.
Jeśli nałożycie zbyt szybko ubranie przyklei się ..należ więc troszkę odczekać i rozkoszować się wspaniałym zapachem poziomek.
Moja miłość :) na 100% skusze się na inne zapachy.
Na początku nie wiedziałam jak poradzić sobie z masłem shea ale potem wpadłam na pomysł. Nakładam trochę na dłoń i rozpuszczam do postaci olejku po czym smaruje ciało.
Produkt lekko niewydajny - starczył mi na miesiąc ciągłego i natrętnego używania. Jednak cena pozwala na częste kupowanie tego produktu.

POLECAM !!!!!!!!!!!!!!


Maska ALGOWA typu peel-off o działaniu ŁAGODZĄCYM z rumiankiem - 40g - 22,80zł -KLIK-

Ostatnim produktem, który zawitał w mojej łazience to łagodząca maska algowa typu peel-off.
W związku z moją problematyczną cerą i trądzikiem różowatym wszystko co koi i łagodzi jest jak najmilej widziane w mojej pielęgnacji.

Produkt znajduje się w pojemniczku i jest to pyłek, proszek, który rozrabia się w wodą i nakłada na twarz. Gdy wyschnie ściągamy jednym ruchem cały płat z twarzy - teoretycznie .. jasne chciałabym... najlepiej ściąga się w całości jeśli całkowicie nie wyschnie i nałoży się go trochę więcej.

Cały pojemnik ma starczyć na 4 użycia. Ja posiadam małą twarz i już używałam go osiem razy a produktu nadal jest dużo.

Łagodzi i lekko ujędrnia moją skórę...fajny przerywnik pomiędzy maskami z glinek.



Polecam firmę Nacomi, która posiada wiele ciekawych kosmetyków.
Zapraszam na stronę triny.pl to fajny sklep z przemiłą obsługą i wielkim wyborem kosmetyków.

A Czy Wy lubicie Nacomi? Mieliście już styczność z ich kosmetykami?

Buziaki:***
AkinAA1



sobota, 14 maja 2016

Ulubieńcy Kwietnia 216r.

Hej Kochani:)

Dziś przychodzę z ulubieńcami kosmetycznymi i nie tylko:)
Kwiecień plecień, bo przeplata trochę pielęgnacji, trochę lata :)

Zapraszam na filmik




Ulubieńcy Kwietnia 2016r.:
- masło shea do ciała o zapachu poziomki z NACOMI - 100ml, cena 17,80 zł


- mgiełka tonik nawilżający do twarzy VIANEK - 150ml, cena: 17,99 zł

 
- kwas hialuronowy 3% w żelu z Calaya - 15ml, 14,91zł

- krem na dzień do twarzy Niszcz Pryszcz z naparu wierzby i krwawnika z firmy Kosmetyki DLA - 30g, cena 29,50 zł


- ziołowy płyn do mycia i demakijażu twarzy z firmy Kosmetyki DLA - 180g, cena



Niekosmetyczni Ulubieńcy :
- Serial 22.11.63
- pogoda :)

Jacy byli Wasi ulubieńcy kwietnia????

Buziaki:***
AkinAA1

wtorek, 26 kwietnia 2016

RECENZJA: Naturalnie z Pudełka Luty 2016r.

Hej Kochani :)

Dziś przychodzę z recenzją Naturalnie z Pudełka Luty 2016r.
Było to pudełko walentynkowe ! Pełne serca i różowego koloru !!!


Wszelkie informacje odnoście subskrypcji NZP znajdziecie u nich na stronie TUTAJ



Pudełko lutowe od pierwszego wejrzenia przypadło mi do serca!
Kolor czerwony to mój ulubiony kolor!
Pudełko było piękne, zawierało dużo małych serduszek i wspaniałe produkty!

 

Od samego początku wszystkie kosmetyki poszły w ruch! Jakie znalazły się w tym lutowym pudełku kosmetyki?


ZAPRASZAM na filmik







Co znajdowało się w lutowym pudełku:

- Organique - Cukrowy Peeling do ciała Blossom Essence. Cena: 52,90

W tym peelingu zakochałam się już na etapie opakowania ! Pięknie, eleganckie i słodkie:)
Sam peeling - nieziemski, cudownie pachnący z delikatnymi drobinkami, które o dziwo dość intensywnie ścierają skórę. Uwielbiam cukrowe peelingi! Ten peeling jest zatopiony w maśle shea. To trochę inny peeling, niż te wszystkie, które do tej pory używałam. Masło shea czuć w konsystencji. Pozostawia ono na skórze lekko maślaną warstewkę i nie trzeba już po wyjście z pod prysznica wmasowywać w siebie balsamów ! CUDO! Warte każdej złotówki wydanej na siebie! Jest jeszcze masło o tym samym zapachu!
POLECAM





- Nacomi - Olejek Odżywczy Malina. Cena: 25,50 zł.
 
Olejek do ciała typu suchego!
Genialnie szybko się wchłania i zostawia na skórze wspaniały zapach malin z czymś.. nie samych malin! Zapach nieziemski i słodki!
Niestety po 2 tygodniach używania tylko tego produktu po prysznicu zauważyłam, że moja skóra na łokciach przesuszyła się  :( a myślałam że trafiłam na olej idealny :(

Tak czy siak warto wypróbować :)






 
- Phytocode - Płyn do demakijażu oczu. Cena: 22,14 zł.

Mały płyn o zapachu dzikiej róży po pierwszym użyciu nie zrobił na mnie wrażenia. Jednak jego dalsze używanie zmieniło radykalnie moje zdanie o nim.
Jest to idealny płyn do demakijażu. Moje oczy, które łatwo podrażnić po użyciu tego płynu są zadowolone.
Piękny, delikatny zapach relaksuje gdy płyn działa cuda i w oka mgnieniu zmywa makijaż.. nawet ten oporny!

POLECAM

- Ministerstwo Dobrego Mydła - Półkule kąpielowe. Róża. Cena: 5.50 zł.


Półkula poszła w dobre ręce ! Niestety nie posiadam wanny (niekiedy żałuje!) dlatego półkula znalazła nowy dom. Przepięknie pachniała różą a z tego co się dowiedziałam fantastycznie zmiękczyła wodę. Skóra po kąpieli była miękka i lekko nawilżona.

- Fitokosmetik - Dziegciowa Maska do włosów. Cena: 4,90

Maska która być może mogła by być zamiennikiem maski drożdżowej z Babuszki Agafii... może... bo po 2 użyciach niewiele mogę się na jej temat wypowiedzieć.
Pięknie pachniała, a włosy były miękkie i sprężyste.
Nie obciążyła moich włosów i nie podrażniła.
Niestety maski są produkowane TYLKO w takich dziwnych saszetkach:( szkoda że nie w tubie, czy jakimś słoiczku, bo na pewno bym się ponownie na tą maskę skusiła :)














- Orientana - Próbka Kremu do twarzy drzewo sandałowe i kurkuma

OOOOOOOOOO matko !!! To CUDO !
Ta próbka, która u mnie gościła przez 2 tygodnie i wytrzymała ciągłe używanie zawładnęła moim umysłem, sercem, nozdrzami i cerą :)
Genialny zapach ! Lekko orientalny!
Sama jestem w szoku bo nigdy nie lubiłam zapachu drzewa sandałowego... do czasu :)
Krem o konsystencji bogatej rozprowadzał się jak aksamit, zostawiając skórę nawilżoną, zrelaksowaną i odprężona ! Wydaje mi się, że duże znaczenie ma ten zapach.. używanie tego kremu to coś cudownego, to chwilą tylko dla mnie ! Świat przestawał istnieć :)
Już zakupiłam pełnowymiarowy krem .. niestety musi poczekać na swoją kolej. Już nie mogę się doczekać aby zacząć go używać.

POLECAM


Pudełko Lutowe to feria barw i zapachów, kwiatowych jak w przypadku peelingu, czy płynu do demakijażu; czy orientalno - korzennych jak w przypadku kremu Orientany.. cudo.. jestem zachwycona:)

Z tego pudełka jak do tej pory jestem najbardziej zachwycona ! a już za mną 5 pudełek.
5+ to za mało dostaje ode mnie 6 !!!

Jak Wy oceniacie Lutowe Naturalnie z Pudełka?

Buziaki:***
AkinAA1

piątek, 25 marca 2016

HAUL pielęgnacyjny z Triny.pl

Hej Kochani :)

Dziś pokaże Wam moje ostatnie zakupy z Triny.pl



Bardzo lubię ten sklep z naturalnymi kosmetykami. Można tam znaleźć wiele dobrych i ciekawych kosmetyków. Obsługa jest profesjonalna i miła, a paczka ląduje u nas w tempie ekspresowym :)

Zapraszam na filmik z zakupami







Zakupione rzeczy:

- Krem do twarzy na dzień i na noc Orientana drzewo sandałowe i kurkuma- 33,84 PLN


Zakochałam się w zapachu i konsystencji oraz działaniu tego kremu gdy w moje dłonie trafiła próbka tego cuda. Próbka ta znajdowała się w styczniowym Naturalnie z Pudełka.
Mam, wreszcie mam ten krem.. na razie będzie co prawda siedzieć w szafie i czekać na swoją kolej ale mam go!
Krem przychodził zapakowany w folię więc wiemy, że nikt do niego nie zaglądał a termin jest spory więc na razie czeka.





- Olejek do twarzy Orientana drzewo sandałowe i kurkuma -21.90 PLN


Zachęcona zapachem kremu z tej samej serii zapachowej zakupiłam olejek.
Olejki przychodzą zapakowane w folię przezroczystą a pod wieczkiem mają dodatkowe zabezpieczenie w postaci folijki-zawleczki. Takie zabezpieczenie gwarantuje, że olejek w transporcie na 100% się nie wyleje, a produkt jest świeży.



Olejek jest typu suchego. Piękny zapach, niestety nie podobny do kremu ale piękny. Szybko się wchłania i pozostawia skórę prawie suchą bez tego lepkiego nalotu jakie zostawiają oleje. POLECAM :)






- Olejek do twarzy Orientana japońska róża i szafran -21.90 PLN




Ten olejek na mój nos niestety bardzo podobnie pachnie jak jego poprzednik:) to nic.. bo każdy z nich jest genialny! Myślałam jednak, że będą się różnić zapachem.. a może mnie trafił się jakiś taki cudak?


- Olejek do demakijażu GoCranberry z Nova Kosmetyki - 29,00 PLN

Niedawno postanowiłam zmienić sposób demakijażu. W ruch poszły wszystkie oleje jakie mam :)
Najlepiej się sprawdził olej nierafinowany kokosowy, olej jojoba i olej ze słodkich migdałów.
Nalewałam kilka kropel na wacik i przyklejałam do rzęs.. po chwili po całym makijażu oczu nie było śladu. SUPER ! oczy nie piekły i nie były podrażnione, a skóra wokół była nawilżona i lekko tłustawa.
Pomyślałam wiec o czymś takim wyspecjalizowanym i wybrałam GoCranberry.
Trochę inaczej się go stosuje niż stosowałam oleje. Bardziej jest to metoda OCM.
Już raz go użyłam i twarz zmywa extra.. co do oczu.. zmywanie tuszu palcem wymaga nauki....:) mam nadzieję że się polubimy :)






- Nacomi Natural Body Butter Olej arganowy i Shea o zapachu poziomki - 16,49 PLN

Brakowało mi balsamu, bądź jakiegoś mazidła do ciała więc wybrałam Nacomi :) Firma która ostatnio mnie zachwyca coraz częściej.

Bardzo lekkie opakowanie, mam nadzieję że konsystencja też będzie lekka i fajna:)








- Dudu osun - czarne mydło z Afryki - 25g- 9,90 PLN


Kiedyś widziałam jak Pani Gadżet zachwalałam te mydło. Nie mogłam go wtedy znależć nigdzie w necie. Więc gdy zobaczyłam te mydło na Triny.pl musiałam je mieć.
CUDOWNIE pachnie świeżymi, soczystymi tropikalnymi owocami. Zapach ma najcudowniejszy na świecie !!!!
Już daaaaawno nie czułam tak fantasycznego zapachu owoców :)



Malutkie czarne mydełko wygląda zjawiskowo, wspaniale pachnie.. mam nadzieję, że i działa wyśmienicie:)


Zaczynamy więc użytkowanie... i trwanie w postanowieniu, że nic więcej nie kupie..
Ciekawe czy dotrzymam te postanowienie.. cienko to widzę hehe tym bardziej że niebawem -49% w Rosmanie na kolorówkę. Ehhh...

Mieliście któryś z kosmetyków?
Jak się u Was sprawdziły?


Buziaki:***
AkinAA1

czwartek, 10 marca 2016

HAUL minionego miesiąca LUTY 2016r.

Hej Kochani :)

Dziś przychodzę z HAULem minionego miesiąca czyli Lutego 2016r.
Dawno nie pokazywałam Wam moich zakupów, a ostatnio trochę zaszalałam...a miałam kupić tylko 1 rzecz ale .... hehe
Ile razy jest tak, że idzie się po jedną rzecz a wychodzi z pięcioma ?? też tak mace?
Jeśli tak to ....

ZAPRASZAM na filmik







Zakupione rzeczy:

1.    pasta BLANX med
2.    czarne mydło z firmy Nacomi
3.    baza pod cienie z P2
4.    dwa tusze z Bell Hypoallergenic : pogrubiający oraz podkręcający
5.    Wodoodporny cień w kredce Bell Hipoalergic nr 1
6.    2 automatyczne kredki do ust Pierre Rene Lip Matic nr 05,06
7.    Paletka Cieni Sensique Coffe &Toffi
8.    cienie w kredce My Secret I Love My Style nr 06,04,03,01


Jak wyglądają Wasze ostatnie zakupy? Dajcie znać!

Buziaki:***
AkinAA1

wtorek, 16 lutego 2016

Ulubieńcy Styczeń 2016r. + Bubel

Hej Kochani :)

Daaaawno nie było Ulubieńców miesiąca :) warto więc wrócić do nagrywania takich filmików :)

Dziś zapraszam na ulubieńców kosmetycznych i nie kosmetycznych


Zapraszam na filmik







Ulubieńcy Stycznia :
-         Nacomi – czarne mydło

Bubel
-         Essence tusz do rzęs Lash princes efekt sztucznych rzes –zielony


Ulubieńcy niekosmetyczni: 

- Serial Alcatraz
- Reklama hortexu
- Reklama link 4
- Reklama Selgros Cash&Carry