Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch mydeł do mycia naszych ciałek jakie dostałam dzięki współpracy z drogerią Cytrynowa.pl
Oba mydła pochodzą z niemieckiej firmy BALEA. Miałam okazję już kilka rzeczy tej firmy przetestować i raz było extra raz było ok a gdzie indziej nie koniecznie.
Mydło w kostce SENSITIVE - waga 150g, do skóry wrażliwej, to biaława kostka z napisem balea. Wygląda na zwykłe, normalne mydło. Osobiście nie lubię mydeł w kostce z dwóch względów : straszeni wbijają się między pierścionki, a po drugie strasznie brudzi armature łazienkową, umywalkę i kabinę. Nie znosze tygo tępego mydlanej warstwy która osadza się wszędzie, trzeba by za każdym razem szorować całą łazeinkę a to chyba nie jest celem gdy sięgamy po mydło w kostce.
Podeszłam więc do tej kostki niezbyt przychylnie.
Pudełko było trochę powyginane jednak sama kostka była w całości, nie pokruszyła się ani nie obłamała :)
Mydło bardzo dobrze się pieni, nie rozpuszcza się tak bardzo jak np robi to Dove. Dopiero pod sam koniec zaczeła robić się miekka.
Mydło ma delikatny przyjemny zapach. Nie spowodowało podrażnień ani nie uczuliło mnie. Delikatnie myje i nawilża - pielęgnując skórę. Sprawia, że skóra staje się gładka, miękka i nawilżona. Takie miało zadanie spełnić i zadanie te w pełni spłoniło. jest MEGA MEGA wydajne, myłam się nim około 2 miesięcy i jeszcze resztka mi została.
Głownie używałam je do kąpieli ale i do mycia rąk. Nie zdecydowałam się na mycie nim twarzy, sądzę jednak, że nie miała bym żadnych problemów ze skórą po wymyciu tym mydłem twarzy.
Skóra po tym mydle naprawdę była miękka i porządnie wyszorowana, trochę tępawa - ale takie uczucie jest zawsze przy użyciu kostki.
Mydło te przeznaczone jest do wrażliwej skóry.
Produkt jest przebadany dermatologicznie. Utrzymuje prawidłowe ph skóry.
PLUSY:
+ wydajność+ delikatność - nie uczula
+ nawilżona i miękka skóra
+ delikatny zapach
MINUSY:
- tępy osad w łazience
Sądzę, że jest to produkt gody uwagi i wypróbowania. Ciesze się ogromnie, że mogłam przetestować tą kostkę i na pewno do niej wrócę.
POLECAM !!!
Drugim produktem z firmy BALEA który zagościł u mnie pod prysznicem i niestety szybko się skończył był kremowy żel pod prysznic z limonką i aloesem.
Żel dostałam w małej 50ml formie, jednak taka ilośc produktu wystarczyła abym ten żel polubiła.
Za 300 ml tego żelu w drogerii cytrynowa.pl zapłacimy 6 zł. (KLIK)
Żel ma kremową średnią konsystencję i bardzo przyjemny zapach, orzeźwiający ale i otulający. Słyszałam że niektóre wersje żeli z tej firmy mają bardzo chemiczny zapach, ten jednak pachnie bardzo ładnie i nie czuć niczego chemicznego.
Nie uczulił mnie i nie podrażnił. Sprawił, że skóra przyjemnie pachniała i była gładka. Bardzo dobrze myje i fajnie się pieni. Używanie go to czysta przyjemność.
Opakowanie bardzo przykuwa wzrok, szata graficzna jest bardzo radosna i pełna energii. Opakowanie jest wygodne w użyciu.
PLUSY:
+ piękny zapach
+ skóra miękka i dobrze wymyta
+ ładna szata graficzna opakowania.
+ cena
MINUSY:
- chyba brak
Produkt godny polecenia. Jak wiadomo ja lubie pachnące żele do kąpieli a ten zalicza się do takowych.
Na zakończenie mała sesja z moim Gizmem, który żywo się zainteresował produktami z firmy BALEA.
Chyba je polubił :) hehe
A WY??? mieliście styczność z tymi produktami???
Buziaki:***
AkinAA1













































